Chociaż aktualnie obowiązujące zasady wprowadzania wyrobów na rynek funkcjonują juz prawie cztery lata (od 1 maja 2004 r.) nie zawsze jest wystarczająca wiedza na ten temat wśród producentów i użytkowników wyrobów budowlanych. Widać to najlepiej na rynku, gdzie spotyka sie wyroby bez żadnych oznakowań, a jeśli jest naniesiony znak budowlany lub oznakowanie CE, to nie ma żadnych informacji, czego to oznakowanie dotyczy. Producenci uważają za dobry sposob marketingu oznakowanie wyrobu znakiem CE, choć nie zawsze przepisy na to zezwalają. Jak często nie są przestrzegane przepisy dotyczące wprowadzania wyrobów budowlanych na rynek mogą świadczyć kontrole Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, który nakazuje wycofanie wyrobu z obrotu chociażby “tylko” dlatego, że wyrób nie był oznakowany znakiem budowlanym lub nie była sporządzona deklaracja zgodności.
Dlaczego blog ograniczam do “wyrobów instalacyjnych”
Po pierwsze – jest to dziedzina związana z moim wykształceniem i długoletnią praktyką zawodową.
Po drugie - Wyroby instalacyjne mają swoją specyfikę. Chciałabym tu wyjaśnić, że termin “wyroby instalacyjne” jest wyrażeniem potocznie używanym, nie jest terminem zdefiniowanym w normach lub przepisach prawnych. Jako wyroby instalacyjne rozumiem wyroby stosowane w instalacjach sanitarnych i systemach: wodociągowych, kanalizacyjnych, gazowych, ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji. Większość wyrobów instalacyjnych jest zaliczana do wyrobów budowlanych, podlegających dyrektywie budowlanej i ustawie o wyrobach budowlanych, ale są również wyroby stosowane w instalacjach, podlegające innym dyrektywom i przepisom, np. pompy, kotły itd. Są również wyroby instalacyjne, które oprócz dyrektywy budowlanej podlegaja równiez innym dyrektywom (i odpowiednim przepisom polskim), np. przepompownie ścieków.
Po trzecie – Jest dużo serwisów w internecie omawiających zagadnienia związane z wprowadzaniem wyrobów budowlanych do obrotu oraz dotyczących oznakowania CE w odniesieniu do wyrobów podlegających różnym dyrektywom, ale nie spotkałam witryn, które uwzględniałyby specyfikę wyrobów instalacyjnych.
Dlaczego “Jak bez kłopotu…”
Wspólpracując z firmami instalacyjnymi, a w szczególności z producentami, widzę z jakimi problemami borykają się przy wprowadzaniu wyrobów na rynek krajowy i europejski. Są to często z pozoru drobne sprawy, np. jak wypełnić deklarację zgodności, gdzie umieścić oznakowanie CE lub znak budowlany, ale problemy dotyczą również spraw zasadniczych, np. jakie wymagania muszą być spełnione, aby wprowadzić na rynek polski wyrób z kraju trzeciego tj. spoza Unii Europejskiej.
Zamierzam w moim blogu poruszać różne sprawy związane z wprowadzaniem wyrobów instalacyjnych na rynek, mając nadzieję, że wielu osobom, które są zainteresowane tą tematyką przybliżę wymagania przepisów prawnych i norm oraz pomogę w rozwiązaniu nurtujących problemów.
Zachęcam do komentowania moich wpisów w blogu oraz “podpowiedzi”, jakie sprawy związane z tematyką blogu szczególnie Państwa interesują.