W nr 2/2008 miesięcznika Wiadomości PKN. Normalizacja ukazał się artykuł Pana Janusza Opiłki – Dyrektora Zespolu Budownictwa PKN na temat dobrowolności stosowania Polskich Norm w budownictwie.
Do 1993 r. stosowanie Polskich Norm było obligatoryjne i taki status był podany w każdej normie – z datą jej obowiązywania. Ustawa o normalizacji z 3 kwietnia 1993 r. wprowadzila dobrowolność stosowania norm, dając jednak upoważnienie ministrom do tworzenia w zakresie swego działania wykazów norm obligatoryjnych. Kolejna edycja ustawy o normalizacji z 12 września 2002 r., obowiązująca od 1 stycznia 2003 r., wprowadziła całkowitą dobrowolność stosowania norm, jako jeden z warunków niezbędnych do uzyskania przez PKN członkowstwa w organizacjach CEN i CENELEC i procesu zbliżania krajowego systemu z unijnym.
Autor artykułu wyodrębnia 3 główne sfery zastosowań norm w budownictwie:
- praktykę projektową,
- deklarowanie zgodności wprowadzonych na rynek wyrobów budowlanych,
- techniczne uszczegółowienie umów dwustronnych np. w przypadku wykonawstwa i odbioru,
podtrzymując tezę, że w każdej z tych sfer stosowanie norm jest dobrowolne, chociaż z polskich przepisów budowlanych nie wynika to wprost.
Ustawa z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (wraz z późniejszymi zmianami), a w szczególności przepis wykonawczy do ustawy – Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunkow technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – przywołuje w wielu miejscach Polskie Normy, których zastosowanie w określonych warunkach pozwala na domniemanie spełnienia wymagań podstawowych obiektu budowlanego. Nie są jednak określone inne drogi spełnienia wymagań podstawowych, a więc w tych zapisach jest ukryty obowiązek stosowania dobrowolnych norm.
Jako przykład autor cytuje zapis § 204, ust. 4 „Warunki bezpieczeństwa konstrukcji uznaje się za spełnione, jeżeli konstrukcja ta odpowiada Polskim Normom dotyczącym projektowania i obliczania konstrukcji”.
Do rozporządzenia dołączony jest załącznik, zawierający listę 210 PN, przywołanych w rozporządzeniu, bez określenia ich statusu.
Zgadzam się z poglądem autora artykułu, że przepisy budowlane w tym zakresie są nieprecyzyjne i tak sformułowane zapisy nakładają obowiązek stosowania dobrowolnych norm, nie wskazując możliwości uzyskania określonych w rozporządzeniu warunków w inny sposób niż zastosowanie norm. Polemiczne jest przytoczenie numerów i tytułów norm wymienionych w załączniku – dołączenie załącznika z wykazem norm datowanych stawia pytanie, co zrobić, gdy wymieniona norma jest już nieaktualna i została zastąpiona inną normą. Przywołane są też normy stare (np. sprzed 30 lat), nie uwzględniające aktualnego stanu techniki, które nie zostały wycofane ze zbioru PN, a nie ma nowych norm w danym zakresie.
Wprawdzie zapisy rozporządzenia nie wskazują jednoznacznie, którą normę należy zastosować, ale wprowadzenie załącznika zawierającego wykaz norm, przywołanych w rozporządzeniu, bez żadnego komentarza sugeruje, że należy zastosować normy wymienione w załączniku.
Nie podzielam jednak wniosku autora artykułu, że rozporządzenie jako akt niższego rzędu nie może zmienić statusu dobrowolności Polskich Norm, wprowadzonego w ustawie o normalizacji (akt wyzszego rzędu). Cytowane wyżej rozporządzenie jest przepisem wykonawczym do ustawy Prawo Budowlane i postanowienia rozporządzenia mają taką samą moc prawną jak ustawa. (Być może mylę się – myślę, że kwestię tą powinni rozstrzygnąć prawnicy).
W opisanej sytuacji normy przywołane w rozporządzeniu są obligatoryjne, bo w przepisie nie podano innej drogi osiągnięcia wymagań.
Taki pogląd na zastosowanie norm podtrzymuje Ministerstwo Infrastruktury. W projekcie nowelizacji rozporządzenia (stan na 11.2007), opublikowanym na stronach Ministerstwa Infrastruktury (http://www.mb.gov.pl/) zostały utrzymane zapisy nakazujące stosowanie norm, a zaktualizowany załącznik do rozporządzenia ma tytuł „Wykaz norm powołanych w Rozporządzeniu”.