Nawiązując do artykułu Pana Janusza Opiłki, omówionego w poprzednim wpisie, trudno zgodzić się z poglądem autora odnośnie do dobrowolności stosowania norm w zakresie procedur wprowadzania wyrobów budowlanych na rynek.
Autor stwierdza: „Producent może, ale nie musi odwołać się do dobrowolnej Polskiej Normy (niemającej statusu normy wycofanej). Ma teoretycznie inny dokument odniesienia (krajową lub europejską aprobatę techniczną) przy deklarowaniu zgodności.”
Sprawa ta nie jest tak oczywista, bo ustawa o wyrobach budowlanych, będąca transpozycją dyrektywy 89/106/EWG Wyroby budowlane do przepisów polskich, wyrażnie określa warunki, kiedy można wydać aprobatę techniczną (krajową lub europejską).
W przypadku aprobaty krajowej (patrz mój wpis na blogu z dn. 23.02.08):
- gdy dla wyrobu nie ustanowiono Polskiej Normy wyrobu,
- gdy właściwości użytkowe, odnoszące się do wymagań podstawowych, różnią się istotnie od właściwości określonych w Polskiej Normie wyrobu.
Gdy wyrób jest zgodny z wymaganiami PN jednostka aprobujaca nie wyda aprobaty technicznej i producent, chcąc wprowadzić wyrób na rynek polski będzie musiał zastosować Polską Normę. Dla niego zastosowanie normy ma więc charakter obowiązujący (chyba, że zrezygnuje z produkcji i sprzedaży swojego wyrobu).
Jeszcze bardziej rygorystyczne jest stosowanie norm w zakresie wprowadzania wyrobu budowlanego na rynek europejski (oznakowanie CE). Europejską aprobatę techniczną wydaje się w zasadzie tylko dla wyrobów innowacyjnych. Podstawową specyfikacją techniczną jest zharmonizowana norma europejska i dla producenta wprowadzającego wyrób budowlany z oznakowaniem CE – część zharmonizowana normy staje się obligatoryjna. Nie zmienia to jednak faktu, że normy europejskie mają status dobrowolności i nawet część zharmonizowana normy – Załącznik ZA jest częścią informacyjną, a nie normatywną normy.
Jest to specyfika dyrektywy budowlanej, wg której domniemanie zgodności wyrobu z wymaganiami podstawowymi osiąga się stosując normy zharmonizowane. W innych dyrektywach nowego podejścia w treści dyrektywy są określone wymagania zasadnicze, a zastosowanie norm zharmonizowanych w celu wykazania zgodności wyrobu z tymi wymaganiami jest jedną z dróg, ale nie jedyną.
Reasumując: z przepisów dotyczacych normalizacji zarówno krajowej jak i europejskiej wynika dobrowolność stosowania norm, ale przepisy szczegółowe mogą wymuszać obligatoryjność stosowania norm.