W mojej długoletniej pracy zawodowej poznałam normalizację „od podszewki”. Bedąc kierownikiem Ośrodka Normalizacji, a później sekretarzem Komitetu Technicznego PKN ds. Wodociągów i Kanalizacji, brałam czynny udział w opracowaniu norm z zakresu instalacji sanitarnych, jak również wdrażaniu norm europejskich do Polskich Norm. Moją pasją była również certyfikacja wyrobów instalacyjnych. Jako kierownik jednostki certyfikującej wyroby widziałam z jakimi problemami borykają się producenci, żeby zgodnie z przepisami swoje wyroby wprowadzić na rynek. Po przejściu na emeryturę postanowiłam pomagać firmom instalacyjnym w przezwyciężaniu tych problemów. Doradzam np. jakie specyfikacje techniczne należy zastosować w produkcji wyrobu (normy czy aprobaty techniczne), gdzie i jakie badania wyrobu należy wykonać, jak wdrożyć system zakładowej kontroli produkcji, jak wypełnić deklaracje zgodności itp. Swoim doświadczeniem i wiedzą chcę podzielić się z osobami zainteresowanymi tymi zagadnieniami i zachęcić do dyskusji na omawiane tematy.
Odpowiedzi: 14
Dodaj komentarz
listopad 2009 P W Ś C P S N « paź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 Tematy
- Aprobaty Techniczne (4)
- Artykuły (9)
- Badania wyrobów (5)
- Ocena wyrobów (4)
- Bez kategorii (1)
- Deklaracje zgodności (8)
- Dyrektywy (13)
- Kontrola wyrobów (5)
- Normalizacja (14)
- Normy wyrobów (6)
- Normy zharmonizowane (6)
- Oznakowanie CE (11)
- Przepisy prawne (27)
- Systemy oceny zgodności (9)
- Wyroby budowlane (18)
- Wyroby instalacyjne (35)
- Znak budowlany (5)
To już było
- październik 2009 (4)
- sierpień 2009 (2)
- czerwiec 2009 (1)
- kwiecień 2009 (3)
- marzec 2009 (4)
- luty 2009 (4)
- styczeń 2009 (3)
- grudzień 2008 (2)
- listopad 2008 (4)
- październik 2008 (3)
- wrzesień 2008 (5)
- sierpień 2008 (2)
- czerwiec 2008 (4)
- maj 2008 (5)
- kwiecień 2008 (11)
- marzec 2008 (8)
- luty 2008 (9)
-
Blog Stats
- 11,830 hits
Chmura tagów
armatura czerpalna armatura sanitarna atest higieniczny baterie bezdotykowe baterie dwuuchwytowe baterie jednouchwytowe certyfikat zgodności charakterystyka energetyczna budynku dolne żródło ciepła dyrektywa niskonapięciowa dyrektywy nowego podejścia dystrybutor efektywność energetyczna europejski system dopuszczania do obrotu glowice natryskowe górne źródło ciepła hydranty importer natryski normy europejskie obszar niezharmonizowany ocena higieniczna osadniki gnilne Oznakowanie CE Polskie Normy pompy ciepła producent przewody natryskowe przydomowe oczyszczalnie ścieków punkty kontaktowe ds produktów raport z badań system EAS systemy przewodowe z tworzyw sztucznych systemy wodociagowe targi instalacje upoważniony przedstawiciel producenta woda woda do picia woda do spożycia woda przeznaczona do spożycia wstępne badania typu własciwości użytkowe zasuwy Znak budowlany świadectwo charakterystyki energetycznej
Szanowna Pani Anno,
Świetny blog, wiele się nauczyłem. Aktualnie trochę walczę z NIZP-PZH. I mam pytanie, na które mam nadzieje mi Pani odpowie. Mianowicie:
Czy opinia higieniczna wystawiona przez PZHw 1991 r. (a więc jeszcze przed wejściem w życie opinii terminowych) jest jeszcze ważna, a jeśli nie to na jakiej podstawie prawnej??
Z góry dziękuję za szybką odpowiedź (PZH mówi że nie ale wydaje się jakis taki niekompetentny:-)
pozdrawiam
Witam Panie Grzegorzu,
Dziękuję za pochwałę blogu, cieszę się, że korzysta Pan z informacji, które w nim zamieszczam.
Jeśli chodzi o atesty higieniczne PZH wydane bezterminowo – obawiam się, że nie dam Panu jednoznacznej odpowiedzi, bo znane mi przepisy nie określają terminów, na jakie były wydawane opinie higieniczne PZH, a od kilkunastu lat atesty higieniczne. Przypuszczam, że zagadnienia te są uregulowane w przepisach wewnętrznych PZH.
Nie wiem jakich wyrobów dotyczy atest, o którym Pan pisze i jaka była podstawa prawna konieczności uzyskania atestu. W przypadku wyrobów kontaktujących się z wodą do picia, jak pisałam w blogu – atesty były wydawane na podstawie Rozporządzenia Prezydenta RP z 1928 r. dot. dozoru nad artykułami żywności i przedmiotami użytku. Rozporządzenie to zostało ostatecznie uchylone w 2002.r. ustawą o systemach oceny zgodności (wcześniej zostało uchylone częściowo ustawą z dnia 25 listopada 1970 r w odniesieniu do środków spożywczych i wyrobów stykających się z żywnością).
Odnośnie do podstawy prawnej ustalania przez PZH terminów ważności atestów (bezterminowo, na 10 lat, obecnie na 5 lat) najlepiej skierować pisemne zapytanie bezpośrednio do NIZP-PZH (jako jednostka państwowa mają obowiązek odpowiedzieć). Można skierować zapytanie w tej sprawie również do Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Natomiast wg mnie jest jest w pełni uzasadnione wydawanie atestów higienicznych z określonym terminem ważności, ponieważ są one wydawane na podstawie jednorazowej oceny wyrobu, a potem PZH nie ma możliwości sprawdzenia, czy oceniony wyrób jest taki sam jak określony w ateście.
Możemy tu zastosować analogię do certyfikatów, które są wydawane albo na określony czas, albo bezterminowo, ale jednostka która wydała certyfikat okresowo (zazwyczaj raz w roku) przeprowadza audit u posiadacza certyfikatu.
Atest higieniczny wydany w 1991 r., a więc 17 lat temu, nie może budzić zaufania, bo przez ten czas zmieniły się przepisy (np. w zakresie dopuszczalnej zawartości niebezpiecznych składników w materiale), zmieniły się normy i zasady oceny zgodności wyrobów, a w szczególności wynikające z wdrazania przepisów i norm europejskich.
Łączę serdeczne pozdrowienia i zapraszam na mój blog
Anna
Szanowna Pani
Mam do pani dwa pytanie. Otóż chciałbym wprowadzić do obrotu panele prysznicowe, ale niestety nie mogę znaleźć żadnych informacji dotyczącej wymaganiom jakiej normy wspomniane panele podlegają?
Te panele są produkowane przez producenta nie majacego siedziby we wspólnocie, a więc musi on powołac upoważnionego przedstawiciela. Czy sa jakieś wzory upoważnień albo wytyczne co powinny zawierać?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam
Witaj Piotrze,
Przepraszam, ze tak długo czekasz na odpowiedź, ale Twoje pytanie dotyczące paneli prysznicowych zainspirowało mnie do napisania postu w blogu na ten temat (zobacz wpis z dn. 10.12.2008 r.)
Producent paneli lub jego upoważniony przedstawiciel przed wystawieniem deklaracji zgodności powinien ocenić zgodność wyrobu z kilkoma normami – w zależności od zastosowanej armatury i urządzeń. Jeżeli jest on również producentem zastosowanej w panelu armatury (baterii natryskowych, głowic, dysz, przewodów natryskowych), to część wymagań dot. panela jest spełniona, jeśli armatura jest zgodna z odnośnymi normami.
Jeśli producentem jest osoba, która tylko montuje wszystkie urządzenia na płycie i oznacza wyrób własnym znakiem towarowym lub nazwą, to może wykorzystać deklaracje zgodności producentów poszczególnych urządzeń, ale jako producent zespołu urządzeń, jakim jest panel prysznicowy, odpowiada za zgodność wyrobu z normami i przepisami, dokonuje oceny zgodności, wystawia krajową deklarację zgodności i znakuje wyrób znakiem budowlanym.
Odnośnie drugiego pytania dotyczącego upoważnionego przedstawiciela – odsyłam do moich wpisów w blogu z dn. 4 i 10 czerwca 2008 r. .
Nie ma oficjalnego wzoru dokumentu ustanawiającego upoważnionego przedstawiciela. Pełnomocnictwo powinno być na piśmie ( w języku polskim) i zawierać zakres zadań i uprawnień, które producent ceduje na swojego przedstawiciela. Zakres zadań i uprawnień nie może wykraczać poza uprawnienia ustalone w przepisach prawnych.
Jeżeli pełnomocnictwo jest w języku innym niż polski, to zalecałabym poświadczenie tłumaczenia przez tłumacza przysięgłego.
Pozdrawiam
Anna
Szanowna Pani
To właściwie cud że znalazłem tą stronkę, świetny blog, bardzo przystępnie wyjaśnione zagadnienia.
Dla mnie to prawdziwa kopalnia wiedzy.
Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję za pochwałę, cieszę się, że blog jest czytany i pomaga w zrozumieniu dość trudnych (i czasami nudnych) zagadnień.
Jest to dla mnie zachęta, żeby nie zrażać się niewielką liczbą komentarzy, tylko dalej szukać tematów, które warto przybliżyć czytelnikom mego blogu.
Pozdrawiam
Anna
Witam Pani Aniu.
Dziękuje za odpowiedź na moje pytania. Odetchnąłem z ulgą gdy to przeczytałem gdyż sam zacząłem “drążyć” temat paneli prysznicowych i innych elementów armatury.
Pani odpowiedź jest tylko potwierdzeniem moich dociekań. Wyroby te mam już prawie wszystkie przebadane i już niedługo znajdą sie w obrocie.
Dziękuje jeszcze raz za odpowiedź i pozdrawiam.
Piotr
Witam ponownie
Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie czy funkcjonują obecnie jakiekolwiek przepisy mówiące o wymaganej 50-letniej (bądź innej) eksploatacji rur i złączy instalacji wodociągowych.
W jednym z czasopism spotkałem się z odwołaniem się do Polskiej Normy PN-EN 806:2004 w kontekście m.in. przeznaczenia do 50-letniej eksploatacji rur i złączy instalacji wodociągowych.
Jak to wymaganie ma się np. do stali która raczej nie spełnia takiego kryterium?
Jeśli to nie kłopot proszę o odpowiedź.
Z wyrazami szacunku
Jarek
Witaj Jarku
Mam niepomyślne i pomyślne informacje w sprawie, o którą pytasz. Rzeczywiście w normie PN – EN 806-2:2005 “Wymagania dotyczące wewnętrznych instalacji wodociągowych do przesyłu wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi — Część 2: Projektowanie” (oryg.) jest wymaganie, że wszystkie rury i złącza w instalacjach wody do picia należy projektować na 50-cioletni okres funkcjonowania, biorąc pod uwagę odpowiednie warunki eksploatacji i użytkowania (pkt 3.4.2 normy).
Myślę, że wymaganie to mogło być narzucone przez producentów rur i kształtek z tworzyw sztucznych, bo tworzywa ze względu na krzywą regresji (zmniejszenie wytrzymałości z upływem czasu) są projektowane na taki okres pracy.
Jednak aktualnie wymagania takiego nie ma w przepisach obowiązujących w Polsce.
W znowelizowanym w 2008 r. rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, utrzymane zostały dotychczasowe wymagania dotyczące instalacji wodociągowej (§ 113 ust.4. Instalacja wodociągowa powinna być zaprojektowana i wykonana w sposób zapewniający zaopatrzenie w wodę budynku, zgodnie z jego przeznaczeniem, oraz spełniać wymagania określone w Polskiej Normie dotyczącej projektowania instalacji wodociągowych), a w załączniku 1 do rozporządzenia nie przywołano normy PN-EN 806-2:2005, tylko pozostawiono normę PN-92/B-01706.
Trudno przewidzieć kiedy będzie następna aktualizacja rozporządzenia, a ze względu na fakultatywne stosowanie Polskich Norm inwestorzy nie powinni żądać spełnienia tego wymogu (chociaż nie można wykluczyć, że w specyfikacjach przetargowych lub w umowie zostanie przywołana norma PN-EN 806).
Serdecznie pozdrawiam
Anna
Witam,
Dziekuję za stworzenie blogu, odpowiedz na moje konkretne pytanie oraz za systematyczne wyjaśnienie zawiłych kwestii związanych z dopuszczeniem do obrotu i systemami oceny zgodności.
Rewelacja, jestem “z blogiem” na bieżąco :)
Witaj Dominiko,
Dziękuję za przychylną ocenę mojego blogu. Dzięki takim opiniom jak Twoja, wiem, że mój trud nie idzie na marne i cieszę się, że mogę pomóc wielu osobom w zrozumieniu nieraz skomplikowanych zagadnień związanych z wprowadzaniem wyrobów instalacyjnych na rynek.
Pozdrawiam Cię serdecznie
Anna
Nie wiem dlaczego komentarze do strony znalazły się w dziale “O mnie”, zamiast “O blogu”, ale żeby “nie zaśmiecać” reszty strony, pozwolę sobie również na refleksję w tym miejscu. Jako student budownictwa znajduję na blogu wiele cennych informacji, które pośrednio lub bezpośrednio mnie dotyczą. Mimo że nie są głównym źródłem moich zainteresowań, warto poczytać, w ramach uzupełnienia wykładu z Instalacji Budowlanych. Wracam do lektury…
Witam,
mimo, iż moim głównym zadaniem jest zapoznanie się z normami ISO z serii 19100, Pani blog ogromnie mi pomógł we wstępnym “zorientowaniu się” w nowym temacie.
Dziękuję.
Dzień Dobry
Mam problem z urządzeniami do nawadniania terenów zielonych.
Mianowicie: nie jest to wyrób budowlany. To jest pewne i potwierdzone przez główny urząd nadzoru budowlanego.
Tylko nie wiem co dalej? Jeżeli nie jest wyrobem budowlanych, to co muszę zrobić aby wprowadzić produkt do obrotu? Produkty te pochodzą z USA oraz Malezji.
Norm dotyczących produkcji urządzeń do nawadniania nie mogę znaleźć, norm zharmonizowanych też wydaje mi się że nie ma na te produkty.