Tutaj można zadawać pytania dotyczące zagadnień związanych z tematyką blogu oraz zgłaszać propozycje nowych tematów do omówienia na blogu.
Masz problem, wątpliwość – napisz, postaram się Ci pomóc.
Proszę jednak o cierpliwość w oczekiwaniu na odpowiedź, ponieważ w moich wyjaśnieniach bazuję na materiałach źródłowych, a to często wymaga czasu.
Jednocześnie chcę poinformować, że nie należy traktować moich wyjaśnień jako interpretacji przepisów i norm, do których są upoważnione tylko właściwe organa i instytucje.
Proszę o wybaczenie, że w moich komentarzach zwracam się do Was po imieniu (wg nicku), ale społeczność internetową uważam za bliskich przyjaciół. Będę wdzięczna, jeśli przyjmiecie również tą formę w odniesieniu do mnie.
Pozdrawiam serdecznie
Anna Biela
Witam Panią,
Proszę mi wyjaśnić kwestie związane z wprowadzeniem produktu do obrotu, chodzi o systemy rur polipropylenowych do ciepłej i zimnej wody oraz wielowarstwowych systemów rur i kształtek PP-R/AL.
Co do pierwszegoi zagadnienia wiem, że istnieje norma PN EN 15874, nawet ją zakupiłam, ale nie ma informacji na temat systemu oceny zgodności. W jendej części normy pojawia się informacja, że zalecenia co do oceny zgodności znajdują się w CEN ISO/TS 15874-7:2003, która to część nie została w prowadzona do polskiej normy. Czyli w polskiej normie brak jest zalecenia co do systemu oceny zgodności.
Natomiast wczytałam się w Rozporządzenie Min. Infr. w sprawie deklarowania zgodności wyrobów budowlanych…. :
Rozdział 4 przepisy przejściowe
&15.1 Jeżeli w specyfikacji techicznej nie określono systemu oceny zgodności, do 31.12.2009 można dokonać zgodności wyrobów:
1) Wymienionych w załączniku nr 3 do rozp. – stosując system 1
2) Niewymienionych w załączniku nr 3 – system 4
W załączniuku nr 3 nie sa wymienione rury do transportu wody przeznaczonej do spożycia czyli według powyższego zastosowanie ma sytstem 4. Natomiast w załączniuku 1 do wyżej wymienionego Rozp. znajduje się zestawienie systemów oceny zgodności dla poszczególnych wyrobów. W pozycji 51 są rury w systemach wodociagowych do transportu wody przeznaczonej do spożycia i wskazany system oceny zgodności 1+.
Czy to jest właśnie ta podstawa do określenia jaki system oceny zgodności należy zastosować?
Kolejny produkt to wielowarstowy system rur i kształtek przesyłąjących wodę do spożycia PP-r/AL. Właśnie została wprowadzona norma PN EN 21003. Czy jest to taki sam przypadek jak powyżej.
Czy jeśli zastosujemy 4 system oceny zgodności jak długo bedzie on ważny – tylko do końca 2009? czy zgodnie z zasadą, że prawo nie działa wstecz jak już raz dokonamy oceny zgodności i będziemy prowadzić zakłądową kontrolę produkcji to mimo zmian w przepisach my będziemy działać według starej zasady.
Na koniec chciałabym stwierdzic, że strasznie to wszystko skomplikowane, brak jednolitej wykładni, mój brak doświadczenia powodują niejednokrotnie zniehęcenie.
Z niecierpliwością czekam na wszelkie informacje i wskazówki.
Dziękuję :)
Witam
Świetnie zinterpretowała Pani przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury dot. znaku budowlanego. Rzeczywiście dla rur, kształtek i połączeń systemów przewodowych z tworzyw sztucznych (stosowanych w instalacjach i sieciach zewnętrznych) aktualnie należy zastosować system oceny zgodności – 4, ponieważ żadne normy PN – EN w tym zakresie nie określają systemu oceny zgodności.
Wspomniany przez Panią dokument CEN ISO/TS 15874-7:2003 zawiera zalecenia do oceny zgodności wyrobów objętych normą EN ISO 15874, bardzo przydatne dla producentów, (np. jakie właściwości należy sprawdzić w badaniach typu i w ramach zakładowej kontroli produkcji, procedury pobierania próbek itp.), natomiast nie określa systemu oceny zgodności.
System oceny zgodności określony jest w normach zharmonizowanych z dyrektywą budowlaną lub w aprobatach technicznych. Wg stanu na dziś – takich norm zharmonizowanych w zakresie systemów przewodowych z tworzyw sztucznych, stosowanych w instalacjach i sieciach zewnętrznych, nie ma.
Odnośnie do Pani obaw, czy od 1 stycznia 2010 r. dla wyrobów stykających się z wodą do picia należy zastosować system oceny zgodności 1+, wyjaśniam, że jeśli przepisy w tym zakresie nie zmienią się – trzeba będzie dla takich wyrobów uzyskać certyfikat zgodności wg systemu 1+. Tłumaczenie, że prawo nie działa wstecz, moim zdaniem, w tym przypadku nie ma zastosowania, ponieważ ocena zgodności wyrobu jest procesem ciągłym, nie ogranicza się do jednorazowej oceny zgodności i wydania deklaracji zgodności.
Istnieją jednak przesłanki do wydłużenia okresu przejściowego, określonego w § 15.1 ww. rozporządzenia, na przykład – termin 31.12. 2009 r. i system 1+ dla wyrobów stykających się z wodą do picia skorelowany był z przewidywanym terminem wprowadzenia Europejskiego Systemu Dopuszczeń EAS, a wprowadzenie tego systemu w Europie uległo kolejnemu znacznemu opóźnieniu (o kilka lat).
Wydłużenie okresu przejściowego w dużej mierze zależy od producentów wyrobów, którzy bezpośrednio lub przez swoje organizacje (stowarzyszenia, zrzeszenia itp.) powinni takie uzasadnione propozycje i pytania kierować do Ministerstwa Infrastruktury.
Zachęcam również Panią do wyjaśnienia w Ministerstwie Infrastruktury nurtujących Panią spraw odnośnie interpretacji przepisu.
Zapraszam do odwiedzania mojego blogu, w najbliższych wpisach zamierzam rozwinąć poruszone tu tematy.
Pozdrawiam
Anna Biela
Dzien dobry Aniu
Rozpoczalem produkcje zbiornika szamba z wlokna szklanego wzmocnionego zywica poljestrowa tzw.laminat.Ale co dalej?
Chcialbym wprowadzic to do obrotu.
W planach jeszcze osadnik gnilny przydomowej oczyszczalni sciekow.
Czy pomozesz mi przebrnac przez ten gaszcz norm i certyfikatow
Dodam ,ze tego typu zbiorniki sa na rynku
prosze o pomoc
Witaj Stanisławie,
Pytasz jak wprowadzić do obrotu zbiornik szamba, produkowany z żywicy poliestrowej, wzmocnionej włóknem szklanym (laminatu).
Kolejność działań jest następująca:
1. Zbiornik powinien być produkowany zgodnie z wymaganiami Polskiej Normy lub aprobaty technicznej.
Na bezodpływowe zbiorniki ścieków (szamba) nie ma Polskiej Normy, należy więc uzyskać aprobatę techniczną.
Aprobaty w tym zakresie wydają jednostki aprobacyjne:
Instytutu Techniki Budowlanej (www.itb.pl) lub
Instytutu Ochrony Środowiska (www.ios.edu.pl/pol/aprobaty.html).
2. Żeby uzyskać aprobatę techniczną należy określić właściwości wyrobu, wykonać badania typu i ustanowić zakładową kontrolę produkcji (ZKP). Pomocą w tym mogą być wydane już aprobaty techniczne dotyczące tego wyrobu – proponuję kupić aprobatę w jednym z ww. instytutów (lub w obydwóch).
3. Zgodnie z wymaganiami aprobaty oraz biorąc pod uwagę wyniki badań typu i zakładowej kontroli produkcji należy przeprowadzić ocenę zgodności wyrobu z aprobatą i wydać deklarację zgodności.
4. Wyrób należy oznakować znakiem budowlanym i dołączyć do niego informacje związane ze znakiem B zgodne z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 11 sierpnia 2004 r. w sprawie sposobów deklarowania zgodności wyrobów budowlanych oraz sposobu znakowania ich znakiem budowlanym (Dz. U. Nr 198, poz. 2041 z późn. zmianami)
W przypadku osadnika gnilnego przydomowej oczyszczalni ścieków działania są podobne, z tym, że dla osadników gnilnych istnieje norma PN-EN 12566-1:2004 + PN-EN 12566-1:2004/A1:2006 (zmiana A1), umożliwiająca oznakowanie wyrobu oznakowaniem CE lub znakiem budowlanym.
Kłopot z zastosowaniem tej normy jest w tym, że przewiduje ona system oceny zgodności -3, w którym wymagane jest wykonanie badań typu zgodnie z postanowieniami normy w laboratorium notyfikowanym (przy oznakowaniu CE) lub w laboratorium akredytowanym (przy oznakowaniu znakiem budowlanym). Takiego laboratorium w Polsce na razie nie ma, dlatego producenci osadników gnilnych uzyskują aprobaty techniczne – jednostką właściwą w tym zakresie jest Instytut Ochrony Środowiska.
Jak widać, droga producenta, żeby wyrób budowlany wprowadzić legalnie na rynek, jest trudna i żmudna.
Życzę powodzenia i pozdrawiam
Anna
Witaj Anno.
Gratuluję bloga i wiedzy którą posiadasz. Po lekturze Twoich tekstów ośmieliłem się zwrócić do Ciebie z prośbą o zweryfikowanie mojego spojrzenia na pewne zagadnienie. Borykam się od jakiegoś czasu z pewnym problemem, który chciałbym z Tobą omówić.
Moja mama zakupiła w listopadzie 2008 roku urządzenie do uzdatniania wody montowane na instalacji doprowadzenia wody do kuchni. Jest to cały system montowany pod umywalką w skład, którego wchodzi kilka różnego rodzaju filtrów, zbiornik na wodę, oraz wylewki. W związku z tym, iż urządzenie to nie było w żaden sposób oznakowane, poprosiłem sprzedawcę o przedstawienie dokumentu potwierdzającego zgodność z jakimś dokumentem odniesienia. Sprzedawca przedstawił mi Atest Higieniczny, uznając, że jest to jedyny i wystarczający dokument, którym powinien się legitymować, bo produkt ten nie jest wyrobem budowlanym. Pozwoliłem sobie nie zgodzić się z taką jego interpretacją, ponieważ według obowiązującego stanu prawnego, wyrobami budowlanymi podlegającymi regulacjom określonym w ustawie o wyrobach budowlanych, są między innymi wyroby objęte zakresem przedmiotowym Mandatów udzielonych przez Komisję Europejską. Wyroby mające kontakt z wodą przeznaczoną do spożycia przez ludzi (czyli i taki jak min. został zamontowany u mojej mamy), są objęte Mandatem 136, tak więc wydaje się, że zarówno sprzedający jak i producent tego urządzenia powinni wprowadzać te wyroby zgodnie z prawem, dotyczącym wprowadzania wyrobów budowlanych. Jak już wspomniałem na wyrobie brak jakiejkolwiek informacji czy oznakowania znakiem budowlanym czy CE, nie wspominając już o deklaracji zgodności.
W związku z powyższym, proszę Cię o informację, czy mój tok myślenia jest słuszny.
Witaj Marcinie,
Potwierdzam – Twój tok rozumowania jest prawidłowy, choć jest pewne „ale”, o czym na końcu tej wypowiedzi.
Zgodnie z definicją „wyrobu budowlanego”, przytoczoną w ustawie o wyrobach budowlanych (art.2 p.1)) filtry do wody, montowane w instalacji wodociągowej, są wyrobem budowlanym.
Należy tu wziąć pod uwagę przede wszystkim 2 cechy:
wyrób budowlany (lub zestaw wyrobów) jako rzecz ruchoma, wytworzona w celu zastosowania w sposób trwały w obiekcie budowlanym, co oznacza np, że do zamontowania i demontażu wyrobu w instalacji należy użyć specjalistycznych narzędzi,
wyrób ma wpływ na spełnienie wymagań podstawowych, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane; (w przypadku filtrów do wody są to wymagania – „higiena, zdrowie, środowisko” i „bezpieczeństwo użytkowania”).
Również wspomniany przez Ciebie mandat M/136 i decyzja 2002/359/WE, dotyczące wyrobów kontaktujących się z wodą przeznaczoną do spożycia, wymieniają wśród wyrobów podlegających uregulowaniom prawnym wszystkie wyroby stosowane w systemach wodociągowych, łącznie z armaturą czerpalną u odbiorcy (wody).
W świetle tego, w odniesieniu do domowych filtrów do wody, sprzedawanych w sklepach, można przyjąć następujące kryteria:
- filtry montowane w instalacji wodociągowej przed punktem poboru wody lub zamontowane w instalacji z oddzielnym (własnym) punktem poboru – podlegają ustawie o wyrobach budowlanych, natomiast te filtry domowe, które są montowane przez użytkownika np. na wylewce zaworu czerpalnego nie są traktowane jako „wyrób budowlany” (ale podlegają ustawie o bezpieczeństwie produktów).
Tak to wygląda zgodnie z „literą prawa”, natomiast wyegzekwowanie tego jest dość trudne.
Na urządzenia uzdatniające wodę do picia jest już kilka norm europejskich, wdrożonych do PN (niestety, najczęściej są one w oryginalnej wersji językowej), ale niektóre wymagania i metody badań, określone w tych normach, są dość trudne do spełnienia. Normy te nie maja statusu norm zharmonizowanych, a więc wyrobów tych nie można znakować CE. Alternatywą jest uzyskanie aprobaty technicznej, ale tylko nieliczni producenci urządzeń do uzdatniania wody mają aprobaty wydane przez COBRTI INSTAL (obecnie ITB).
Istotą filtrów do wody jest zapewnienie wymaganego stopnia redukcji zanieczyszczeń mechanicznych, chemicznych i/lub biologicznych – żeby sprawdzić, czy założony efekt końcowy jest osiągnięty należy wykonać czasami specyficzne badania, a w Polsce nie ma laboratoriów, które mogłyby takie badania wykonać. Oczywiście, znakomita część wymagań, stawianych tym urządzeniom, może być sprawdzona (np. właściwości mechaniczne, standardowe badania chemiczne wody), ale często wiąże się to z dużymi kosztami, a i tak nie wszystkie wymagania określone w normie lub aprobacie będą spełnione (w deklaracji zgodności nie można wtedy deklarować zgodności z całą normą lub aprobatą).
Niestety, ani Inspekcja Handlowa, ani inspektorzy nadzoru budowlanego nie egzekwują przepisów budowlanych w tym zakresie i „przymykają oko” na fakt, że na rynku znajdują się filtry do wody bez wymaganego oznakowania znakiem budowlanym. Korzystają z tego producenci filtrów „domowych” i wprowadzają swoje wyroby na rynek, korzystając tylko z przepisu zawartego w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 29 marca 2007 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi (Dz. U. Nr 61 z 2007r, poz. 417) , tj. dołączają do wyrobu tylko atest higieniczny PZH.
Na koniec rada praktyczna:
Przysłowiowemu Kowalskiemu trudno wyegzekwować wymagane oznakowania wyrobu i z tego powodu nie kupić urządzenia.
Do takiego wyrobu jak filtr do wody, zgodnie z ogólnymi przepisami w zakresie bezpieczeństwa produktów, powinna być dołączona informacja o wyrobie, np. jakie chemikalia są stosowane w procesie uzdatniania wody, jakie stwarzają zagrożenia, oraz powinna być dołączona instrukcja montażu. Jeśli jest możliwość zapoznania się z atestem higienicznym PZH – warto sprawdzić, czy atest dotyczy tego urządzenia, tego producenta i czy są w nim określone te same produkty i materiały co w kupowanym urządzeniu. I na ile lat jest wystawiona gwarancja i co ona obejmuje.
Pozdrawiam Ciebie i Twoją Mamę, gratulując że ma syna o tak wnikliwym podejściu do załatwianych spraw.
Anna
Witam serdecznie, Pani blog to kopalnia wiedzy:) Moim skromnym zdaniem każde Ministerstwo powinno coś takiego posiadać:)
Pytanie dotyczy baterii kuchennych i łazienkowych.
Jeżeli nie nastąpią zmiany do końca tego roku to z systemem 1+ raczej nie poradzi sobie większość importerów i azjatyckich producentów (może i dobrze).
Chciałbym zapytać o znakowanie baterii symbolem producenta, klasa przepływu i akustyką. Czy poprzednia wersja normy 817 z 2000 nakładała taki obowiązek??? Czy to oznakowanie wprowadziła inna norma
Wielu przedsiębiorców posiada zapasy armatury bez tych oznaczeń na głowicach, a Nadzór Budowlany coraz częściej zarzuca brak tych oznakowań pomimo że oficialnie produkt wszedł do obrotu (pisze o importowanych spoza EFTA i UE produktach) np. w 2007 roku.
Pozdrawiam
Witam,
Dziękuję za pochwałę, jest mi miło, że zaglądasz na mój blog i informacje w nim zawarte są dla Ciebie „kopalnią wiedzy”.
Odnośnie znakowania baterii wyjaśniam, że zgodnie z p. 6.1 normy PN-EN 817:2000 baterie mechaniczne powinny mieć na korpusie następujące trwałe i czytelne oznakowanie:
:- nazwa lub znak wytwórcy,
- symbol grupy akustycznej i klasy przepływu.
Jeżeli grupa akustyczna jest „niesklasyfikowana” (wg tabl. 14 ww. normy), to baterii nie znakuje się symbolami grupy akustycznej i klasy przepływu.
Na elemencie regulacji temperatury powinna być ponadto oznakowana kolorem strona dopływu wody zimnej i ciepłej.
W nowej wersji normy EN 817 z 2008 r.(zastępującej EN 817:1997) wprowadzono dodatkowo oznakowanie baterii również na głowicy.
Wg p. 4.1 normy PN-EN 817:2008 baterie mechaniczne powinny mieć następujące trwałe i czytelne znaki
Na korpusie lub uchwycie
– nazwa lub znak producenta lub przedstawiciela,
Na korpusie:
– grupa akustyczna i klasa przepływu (jeśli ma zastosowanie),
Na głowicy (cartridge)
– nazwa lub znak producenta (nie ma zastosowania, jeśli głowica jest specjalnie zaprojektowana do konkretnego korpusu baterii )
Na elemencie regulacyjnym – oznakowanie kolorem lub literowe dopływu:
- wody gorącej (czerwony)
- wody zimnej (niebieski).
Z zapisu tego wynika, że na głowicy powinien być umieszczony znak producenta (głowicy).
W nowej wersji normy uściślono postanowienia dotyczące grupy akustycznej baterii. W p. 14.1 w akapicie „Uwaga” (NOTE) jest zapis, że baterie bez grupy akustycznej I lub II nie są „wykluczone”, jeśli grupa akustyczna nie jest wymagana (np. w przewidywanym zastosowaniu baterii – przypisek mój).
Norma PN-EN 817:2000 została wycofana w grudniu 2008 r., tak więc baterie wprowadzane do obrotu od stycznia 2009 r. powinny spełniać wymagania nowej normy. Przy okazji – definicja pojęcia „wprowadzanie do obrotu” podana jest w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności (art.5 p. 2)):
wprowadzenie do obrotu – udostępnienie przez producenta, jego upoważnionego przedstawiciela lub importera, nieodpłatnie albo za opłatą, po raz pierwszy na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, wyrobu w celu jego używania lub dystrybucji.
Słowa „po raz pierwszy” – odnoszą się do każdego, pojedynczego wyrobu, a nie np. do danego modelu wyrobu.
Na zakończenie chcę przypomnieć, ze moje wyjaśnienia odnoszą się do „odczytywania” zapisów normy, a nie są interpretacją postanowień normy. W celu uzyskania oficjalnego stanowiska należy zwrócić się do właściwej instytucji – w przypadku norm do Polskiego Komitetu Normalizacyjnego.
Serdecznie pozdrawiam
Anna
Witam,
Jestem w lekkim szoku po przeczytaniu skrawka tego blogu. Importuje od jakiegoś czasu min. armaturę i umywalki. Szczerze powiedziawszy do tej pory nie interesowałem się normami. Doszukałem się tylko że nie muszą mieć oznaczenia CE.
Proszę o odpowiedź na 2 pytania (jeśli miałbym sam znaleźć na nie odpowiedź, to zajmie mi to wieczność):
1. Jakie dokumentu MUSI (zaznaczam musi, a nie może czy powinna) posiadać armatura, umywalki i inne tego typu sprzęty i skąd mam wiedzieć jakie dokumenty jaki produkt ma posiadać?
2. Co grozi mi w wypadku gdy takich dokumentów nie ma?
Pozdrawiam i dziękuje z góry za odpowiedź,
Konrad
Dzień dobry,
Pani Anno,
zwracam się z następującym zapytaniem: czy istnieje możliwość przeprowadzenia przez Panią szkolenia z zakresu znaku CE w siedzibie firmy Deante w Łodzi? Bardzo proszę o odpowiedź w tej sprawie, będę wdzięczna za informacje,
z poważaniem,
Beata Pruszkowska
Asystentka Działu PM
Deante Sp.J.
beata.pruszkowska@deante.pl
tel/fax: 042 638-30-81
Witam Pani Beato,
Bardzo ucieszyłam się z Pani propozycji przeprowadzenia szkolenia w firmie DEANTE w Łodzi (przy okazji odwiedzę to fascynujące miasto i rodzinę), bo świadczy to, że tematyka mojego blogu jest ciągle aktualna, mimo, że istniejące przepisy dotyczące wprowadzania wyrobów budowlanych na rynek funkcjonują już 5 lat.
Przed podjęciem decyzji chciałabym ustalić kilka spraw, o czym napiszę Pani w mailu.
Z poważaniem i pozdrowieniami
Anna Biela
Dzien dobry – gratuluje umiejętnosci czytelnego wyjasniania skomplikowanych przeciez zagadnień. Chciałbym uprzejmie zapytac, czy mający siedzibę w Polsce upowazniony przedstawiciel firmy mającej siedzibę w kraju UE moze wystawic krajową deklarację zgodnosci na podstawie certyfikatu zgodnosci wydanego przez jednostkę spoza Polski i stwierdzającego zgodność wyrobu z niezharmonizowaną z Dyrektywą normą EN wdrożoną tak w tamtym kraju, jak i w Polsce ? Rozporządzenie z 11.08.2004 w spr. sposobów deklarowania zgodnosci wyrobów budowlanych mowi o akredytowanych jednostkach certyfikujących – cztto przesądza, ze muszą to byc jednostki polskie ? ponadto w par 4 ust. 2 tego rozporzadzenia jest mowa, ze oceny zgodnosci dokonuje sie ze “zharmonizowaną specyfikacją techniczną” – jak nalezy to rozumie, skoro wiele z wyrobów budowlanych nie posiada zharmonizowanych specyfikacji i dlatego podlegają “krajowej” (znak budowlany B) procedurze oceny zgodnosci. Z góry dziekuje za informacje
Witaj Piotrze
Dziękuję za słowa uznania dla mojego blogu. Ostatnio zaniedbałam wpisy w blogu, ale okres wakacyjny trochę mnie usprawiedliwia.
Pytania postawione w Twoim komentarzu zainspirowały mnie do napisania na ten temat krótkich artykułów w blogu. Poniższa odpowiedź jest częściowo powtórzeniem tych zapisów (a właściwie odwrotnie – najpierw napisałam ten komentarz, a potem postanowiłam umieścić go również w blogu, zakładając, że nie wszyscy zaglądają na stronę „Zapytaj mnie”).
Na Twoje pytanie dotyczące wystawienia deklaracji zgodności na podstawie certyfikatu zgodności z normą niezharmonizowaną nie można dać jednoznacznej odpowiedzi, bo zależy to od kilku czynników. Jeśli jest to norma niezharmonizowana, to wyrób podlega przepisom dotyczącym znaku budowlanego, a więc do wyrobu ma zastosowanie system oceny zgodności:
system 1 – jeśli wyrób jest umieszczony w załączniku nr 3 do rozporządzenia dot. znaku budowlanego lub
system 4 – dla pozostałych wyrobów (z wyjątkiem, gdy w normie niezharmonizowanej określono inny system oceny zgodności, ale nie znam takich norm).
W przypadku systemu 1 certyfikat jest nieodłączną częścią deklaracji zgodności, natomiast w systemie 4 wszystkie zadania (t.j. wstępne badania typu i zakładowa kontrola produkcji) należą do producenta, a certyfikat zgodności jest dobrowolny.
Rozpatrując to zagadnienie trzeba wziąć pod uwagę zapis § 4 p.1 rozporządzenia dot. znaku budowlanego: Producent przez wystawienie krajowej deklaracji zgodności oświadcza, na swoją wyłączną odpowiedzialność, że wyrób jest zgodny ze specyfikacją techniczną.
Tak więc opierając się na certyfikacie zgodności z normą dotyczącą danego wyrobu, producent (lub upoważniony przedstawiciel) powinien upewnić się, że w procedurze certyfikacyjnej zostały wzięte pod uwagę i zbadane wszystkie właściwości wyrobu, określone w normie (z doświadczenia wiem, że nie wszystkie właściwości są sprawdzane lub stosowane są własne kryteria jednostki certyfikującej, a nie wymagania normowe).
Do producenta należy ocena zgodności wyrobu, sam dokument certyfikatu nie jest wystarczającym dowodem – producent powinien mieć raport z badań typu wyrobu oraz dokument potwierdzający, że ocena zgodności została wykonana (z wynikiem pozytywnym). Wystawienie deklaracji zgodności tylko na podstawie dokumentu certyfikatu jest więc ryzykowne.
Odnośnie do zapisu § 4 p.2 rozporządzenia wyjaśniam, że dotyczy to przypadku, gdy wyrób objęty jest normą zharmonizowaną (lub ETA), a producent wybiera oznakowanie wyrobu znakiem budowlanym zamiast oznakowania CE (lub oba oznakowania, gdy jest to możliwe i uzasadnione). W zharmonizowanych specyfikacjach technicznych (hEN i ETA) jest określony obowiązujący system oceny zgodności.
W specyfikacjach niezharmonizowanych, w których system oceny zgodności nie został określony, stosowana jest następująca zasada:
- do 31.12.2009 r (czyli do końca tego roku) obowiązują przepisy przejściowe, określone w §15 p.1 rozporządzenia (czyli system 1 lub 4),
- od 1.01.2010 r. –obowiązujące będą systemy oceny zgodności dla wyrobów, określonych w załączniku 1 do rozporządzenia (czyli zgodne z decyzjami Komisji Europejskiej).
Na zakończenie chciałabym dodać, ze teoretycznie kłopoty z wprowadzeniem do obrotu na rynku europejskim wyrobów nie objętych regulacjami (w obszarze niezharmonizowanym) powinny się skończyć 13 maja 2009 r. W dniu tym zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 764/2008 z dnia 9 lipca 2008 r. ustanawiające procedury dotyczące stosowania niektórych krajowych przepisów technicznych do produktów wprowadzonych legalnie do obrotu w innym państwie członkowskim oraz uchylające decyzję nr 3052/95/WE; dotyczące wzajemnego uznawania produktów nie objętych prawem wspólnotowym. Wg postanowień rozporządzenia Państwa członkowskie nie będą już mogły odmówić dostępu do własnego rynku produktom pochodzącym z innych państw członkowskich, lub legalnie w tych państwach wprowadzonych do obrotu, powołując się na przepisy krajowe.
Tak więc, jeśli certyfikat zgodności, wydany w kraju europejskim, stanowił podstawę dopuszczenia wyrobu do obrotu w tym kraju, to władze w Polsce nie powinny zmuszać do stosowania przepisów krajowych w odniesieniu do tego wyrobu.
Tak stanowią przepisy europejskie, obowiązujące również w Polsce – jak to będzie wyglądać w praktyce – czas pokaże.
Witam Panią
Nie spodziewałem się znaleźć bloga na taki temat :). Spadł mi jak z nieba.
Wyjaśnię sytuację. Jestem właścicielem firmy produkującej separatory substancji ropopochodnych, oraz innych urządzeń do oczyszczania ścieków.
Przy projektowaniu naszych urządzeń posługujemy się normą zharmonizowaną PN-EN 858 ze wszystkimi jej dodatkami.
Norma ta jasno precyzuje i określa jakie wymagania powinny spełniać produkowane przez naszą firmę urządzenia i nasze urządzenia je spełniają co potwierdzaja testy oraz badania niezależnych firm.
Wprowadziliśmy w firmie zakładową kontrolę produkcji oraz wdrożyliśmy system zarządzania jakością ISO 9001. W związku ze spełnieniem wszystkich wymagań oznaczamy wyroby znakiem CE.
Mimo to wielokrotnie spotykamy się z odmową inspektorów nadzoru zastosowania naszych urządzeń z powodu braku Aprobaty Technicznej Instytutu Ochrony Środowiska.
Bardzo proszę o Pani opinię na temat zasadności wydawania przez IOŚ aprobat technicznych dotyczących separatorów substancji ropopochodnych, skoro istnieje norma zharmonizowana i to od 2005r – mi wydaje się to zupełnie sprzeczne z obowiązującymi przepisami.
pozdrawiam i czekam na odpowiedź
Witam,
Przepraszam, że musiałeś poczekać na odpowiedź, ale prawie przez cały wrzesień nie byłam w domu i miałam ograniczony dostęp do internetu i do norm.
Odnośnie poruszonej przez Ciebie kwestii – masz rację – zgodnie ze stanem prawnym (ustawą o wyrobach budowlanych) inspektor nadzoru nie może żądać dla wyrobu budowlanego aprobaty technicznej, jeśli wyrób spełnia wymagania normy zharmonizowanej.
W przypadku separatorów substancji ropopochodnych wymóg ten może być spełniony – jeśli separator spełnia wymagania załącznika ZA normy PN-EN 858-1:2005/A1, to można go oznakować znakiem CE i wprowadzić na rynek zgodnie z art. 4 i 5 ustawy o wyrobach budowlanych.
Należy jednak zwrócić uwagę, który system oceny zgodności jest wymagany dla danego wyrobu. Zależy to szczególnie od materiału, z którego jest wykonany separator. Jeśli wyrób wymaga przeprowadzenia badań w celu określenia klasy w zakresie odporności na ogień, to ma zastosowanie system 3, a więc badanie typu w zakresie tej właściwości powinno być wykonane przez notyfikowane laboratorium badawcze ( w załączniku E do normy wymienione są materiały zaliczone do klasy A1, które nie wymagają badań).
Żądanie przez inspektorów nadzoru lub inwestorów aprobaty technicznej Instytutu Ochrony Środowiska, mimo że świadczy o nieznajomości przepisów, jest dość często stosowaną praktyką. Jest to pewnego rodzaju zabezpieczenie, że wyrób został oceniony przez polską jednostkę naukowo-badawczą i nadaje się do zastosowania w warunkach polskich.
Przepisy polskie (art. 9.1 ww. ustawy) nie zabraniają wydawania aprobat technicznych dla wyrobów objętych normami zharmonizowanymi, jeśli właściwości użytkowe wyrobu różnią się od właściwości określonych w normie wyrobu. Do producenta należy określenie, czy wyrób spełnia wszystkie wymagania normy i wybór, czy chce deklarować zgodność wyrobu z normą, czy z aprobatą techniczną (krajową lub europejską).
Na zakończenie chcę przypomnieć, że w przypadku wątpliwości co do interpretacji przepisów budowlanych można zwrócić się do Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, który jest jednostką upoważnioną do udzielania wyjaśnień w tym zakresie.
Pozdrowienia
Anna
Witam Panią,
Serdecznie Pani gratuluję pomysłu na blog i sposobu jego prowadzenia. Pozwala on na znakomite usystematyzowanie wiedzy na poruszane tu tematy.
Bardzo jestem za to Pani wdzięczny.
Nasze przedsiębiorstwo stoi obecnie przed koniecznością wystawienia, jako upoważniony przedstawiciel, deklaracji zgodności dla sprowadzanych z państw Europy zachodniej tapet, zakwalifikowanych jako “rolowe pokrycia ścienne” aby móc oznaczać je znaczkiem B. W tym przypadku będzie miał zastosowanie najprostszy system oceny zgodności, czyli system 4.
O ile jesteśmy w stanie, a przynajmniej tak sie nam wydaje, dokonać oceny zgodności wstępnego badania typu z dokumentem odniesienia (tu norma PN-EN 233) o tyle mamy problem z zakładową kontrolą produkcji.
Z Pani komentarza wynika, że nawet jeśli producent ma wdrożony system ISO 9901:2000 to nie jest to jednoznaczne ze spełnieniem wymagań systemu oceny zgodności.
Mam do Pani prośbę o praktyczne wskazówki, jakich, w minimalnym zakresie, dokumentów powinniśmy domagać się od producenta w zakresie zakładowej kontroli produkcji abyśmy mogli wystawić deklarację zgodności.
Za pomoc z góry serdecznie dziękuję.
Adam
Witam,
Dziękuję za pochwałę blogu, co mnie utwierdza w przekonaniu, że blog o takiej tematyce jest potrzebny, bo zagadnienia dotyczące wprowadzania wyrobów budowlanych na rynek wciąż budzą wiele wątpliwości i zapytań.
Odpowiedź na pytanie – jakich dokumentów wymagać od producenta w zakresie zakładowej kontroli produkcji (ZKP) – jest zawarta w art.18 ustawy o wyrobach budowlanych, gdzie określono dokumenty, których może zażądać inspektor nadzoru budowlanego podczas kontroli producenta lub sprzedawcy.
Jest tam wprawdzie lakoniczny zapis, że inspektor może zażądać, w wyznaczonym terminie, „informacji o wewnętrznej (zakładowej) kontroli produkcji”, ale najistotniejszymi dokumentami są:
- plan (lub program) badań i kontroli, wykonywanych podczas produkcji i badań wyrobu gotowego, oraz
- zapisy z wykonanych badań i kontroli, np. wypełnione formularze (przykładowe).
Dobrze byłoby również uzyskać od producenta przynajmniej wykaz procedur i instrukcji dotyczących kontroli i badań wyrobu, ewentualnie ważniejsze procedury i/lub instrukcje itp. dokumenty, np. dotyczące:
- osób odpowiedzialnych za ZKP (zakres uprawnień i odpowiedzialności),
- wykonywania poszczególnych badań (metody badań, częstotliwość, ocena wyniku badania),
- postępowania z wyrobem niezgodnym,
- załatwiania reklamacji, itp.
Część tych dokumentów może być tożsama z dokumentami systemu zarządzania jakością, dlatego, gdy producent ma certyfikat ISO 9001 – zadanie uzyskania dokumentów ZKP jest ułatwione.
Sądzę, że w przypadku producenta europejskiego uzyskanie dokumentów ZKP nie sprawi większych kłopotów. I, moim zdaniem, lepiej te dokumenty zgromadzić wcześniej (nie czekając na kontrolę GUNB), co pozwoli na upewnienie się, że producent prowadzi ZKP i wystawiona deklaracja zgodności jest wiarygodna.
PS. Uzupełnieniem tych wyjaśnień może być moja odpowiedź dla Dominiki do wpisu z dn. 8.06.2008 dot. upoważnionego przedstawiciela.
Pozdrawiam
Anna
Witam serdecznie Pani Aniu,
Przypadkowo trafiłam na tą stronę i przyznaję że jest świetna, w przystępny sposób wyjaśnia wiele wątpliwości i niejasności przepisów.
Mnie nurtuje kwestia rozróżnienia obowiązków producenta i przedstawiciela producenta. Czytałam już Pani wpisy na ten temat, jednak chciałabym uzyskać jednoznaczną odpowiedź na przykładzie konkretnej sytuacji, gdyż w Ustawie o wyrobach budowlanych istnieje definicja producenta – “należy przez to rozumieć także upwoażnionego przedstawiciela producenta.”
Jesteśmy importerem, który postanowił wprowadzić do obrotu siatkę podtynkową z włókna szklanego, w tym celu przeprowadzone zostało postępowanie aprobacyjne, w którym to występowaliśmy jako wnioskodawca (w rozumieniu: producent – osoba fizyczna dla której wytworzono produkt w celu wprowadzenia go do obrotu lub użytkowania pod własną nazwą lub znakiem). W całości sfinansowaliśmy postępowanie i mieliśmy nadzieję na bycie właścicielem AT.
Badania zakończone zostały pozytywnie i dziś dostałam wstępny projekt napisanej dla nas AT, w którym to dopiero odkryłam szereg obowiązków nakładanych na producenta, o których możliwość wypełnienia obawiam się. Jest jeszcze możliwość zmiany producenta w AT i umieszczenia w tym miejscu faktycznego chińskiego producenta siatki, której de facto jesteśmy tylko importerem. Wtedy nasza firma występowałaby w roli przedstawiciela producenta, aby umożliwić uzyskanie AT.
Chciałabym wiedziec kto w takim przypadku (faktyczny producent czy importer-przedstawiciel) będzie odpowiedzialny za:
- ocenę zgodności, wystawienie krajowej deklaracji zgodności z AT
*(w AT wyznaczono system 4 oceny zgodności)
- kto będzie odpowiedzialny za zorganizowanie, prowadzenie i nadzorowanie Zakładowej kontroli produkcji? Przecież jako importer nie mamy do końca wglądu i wpływu na przebieg produkcji, w jaki sposób moglibyśmy to kontrolować? Czy robi to po prostu producent, ale wtedy kolejne moje pytanie: czy importer musi wymagać od niego i gromadzić jakieś wyniki badań, raporty?
Pani Aniu, jestem o krok od uzyskania AT i nie wiem zupełnie jaką decyzję podjąć. Myślę że nie jesteśmy w stanie kontrolować przebiegu produkcji i za to odpowiadać, ale nie mogę nigdzie znaleźć jednoznacznej odpowiedzi jaki jest zakres odpowiedzialności przedstawiciela producenta.
Szanowna Pani!
Z końcem roku armatura sanitarna powinna zacząć podlegać pod system oceny zgodności 1+. Czy wiadomo już coś na temat harmonizacji tej normy? Czy w przypadku jej braku nadal będzie możliwe wprowadzanie do obrotu armatury w systemie zgodności 4?
Z poważaniem
Dominik Frasunkiewicz
Product Manager Deante Antczak Sp.J.
Witam
Nie wiem o jaka normę zharmonizowaną Ci chodzi. W zakresie armatury sanitarnej jest kilka norm wyrobu, stanowiących podstawę oceny wyrobu i deklaracji zgodności, ale żadna z nich nie jest przewidywana jako norma zharmonizowana (norma EN 817 również nie).
W projektowanym systemie dopuszczeń wyrobów kontaktujących się z wodą do picia (system EAS) rzeczywiście przewidywane jest opracowanie normy zharmonizowanej dla armatury sanitarnej, lecz prace nad nią nie zostały jeszcze podjęte. Nie ma oficjalnych komunikatów o terminie wprowadzenia systemu EAS (mówiło się o połowie 2012 r), a przed tym terminem norma zharmonizowana nie wejdzie w życie.
Odnośnie obowiązywania dla wyrobów kontaktujących się z wodą do picia systemu oceny zgodności 1+ – pisałam na blogu we wpisie z dn. 16.10 br.
System 1+ dla tych wyrobów jest przewidziany w decyzji Komisji Europejskiej 2002/359/WE, wiążącej się z oznakowaniem CE, ale dopóki norma zharmonizowana nie wejdzie w życie – wyrobów tych nie można znakować CE (z wyjątkiem, gdy producent dla wyrobu uzyska europejską aprobatę techniczną).
System 1+ został również przewidziany dla wyrobów kontaktujących się z wodą do picia, które są znakowane znakiem budowlanym. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 11 sierpnia 2004 r. w sprawie sposobów deklarowania zgodności wyrobów budowlanych oraz sposobu znakowania ich znakiem budowlanym (Dz. U. Nr 198, poz. 2041 + Dz. U. Nr 245 z 2006 r. poz. 1782) system 1+ ma obowiązywać od 1 stycznia 2010 r. System oceny zgodności 4 dla ww. wyrobów, w tym dla armatury sanitarnej, może być utrzymany tylko w 2-ch przypadkach:
- gdy zostanie przedłużony termin postanowienia przejściowego w ww. rozporządzeniu (t.j gdyby nastąpiła nowelizacja rozporządzenia),
- gdy dla danego wyrobu została wydana krajowa aprobata techniczna, w której został ustalony ten system oceny zgodności.
Serdecznie pozdrawiam
Anna
Witam.
Czy zestawy rurowe, rury w instalacjach do transportu/usuwania/magazynowania wody nieprzeznaczonej do spożycia przez ludzi (system zaświadczania zgodności 4 wg dyrektywy Rady 89/106/EWG ) mają odniesienie do PN . Jeśli tak to jakiej?
Z góry dziękuję.
Witam,
Jest kilka albo nawet kilkanaście norm dotyczących rur lub systemów przewodowych stosowanych w ww. instalacjach (sądzę, że chodzi Ci o wyroby wymienione w decyzji Komisji nr 99/472/WE – p. załącznik 1, poz.45, do Rozporządzenia MI z dnia 11.08.2004 r dot. znaku budowlanego) .
Zależy to w szczególności od materiału i przeznaczenia wyrobu – pod pojęciem “wody nieprzeznaczonej do spożycia przez ludzi” mieszczą się np. ścieki, woda deszczowa, woda stosowana w sieci p-poż, woda stosowana w instalacjach ogrzewania itp.
Proszę o bliższe sprecyzowanie jakich zastosowań i materiałów mają dotyczyć PN.
Pozdrawiam
Anna
Witam
Tak. Chodzi mi o wyroby wymienione w decyzji Komisji nr 99/472/WE – p. załącznik 1, poz.45, do Rozporządzenia MI z dnia 11.08.2004 r dot. znaku budowlanego.
Mogę sprecyzować materiał :
PP z surowców wtórnych obcych i własnego recyklingu,
nie chcę zawężać przeznaczenia wyrobu.
Czy istnieje odpowiednia PN ?